wtorek, 9 sierpnia 2011

o!

"Nie pytaj siebie, co potrzeba światu. Zapytaj się, co ożywia Ciebie, i idź zrób to, ponieważ światu potrzeba ludzi żywych"

niedziela, 7 sierpnia 2011

Butnownik z wyboru

Will: Miałem już różne laski.
Sean: Tak? Świetnie.
Will: Wiele razy. W zeszłym tygodniu byłem na randce.
Sean: Jak ci poszło?
Will: Dobrze.
Sean: Planujesz następne?
Will: Nie wiem.
Sean: Czemu?
Will: Nie zadzwoniłem.
Sean: Amator.
Will: Wiem co robię. Nie martw się o mnie. Wiem co robię.
Ale ta dziewczyna jest piękna, mądra, zabawna. Inna niż te,z którymi się spotykałem.
Sean: Więc zadzwoń do niej Romeo.
Will: Po to żeby się przekonać, że nie jest aż tak mądra, a raczej nudna? Ona jest tak cholernie doskonała,nie chcę tego zepsuć.
Sean: Może ty jesteś teraz doskonały. Może tego nie chcesz zepsuć.
To niezła filozofia. Możesz przeżyć całe swoje życie i tak naprawdę nigdy nikogo nie poznać. Moja żona popierdywała, kiedy się zdenerwowała. Miała mnóstwo cudownych słabości. Pierdziała przez sen. Wybacz, że ci o tym mówię. Pewnej nocy obudziła tym psa. Sama też się przebudziła i pyta: „To ty?” Powiedziałem, że ja. Już od dwóch lat nie żyje, a ja pamiętam takie rzeczy. Cudowne, małe, codzienne drobiazgi. Za tym najbardziej tęsknię. Za jej małymi słabostkami, o których wiedziałem tylko ja. Moja żona była wyjątkowa. Ona też znała moje grzeszki. Ludzie to nazywają „niedoskonałości”. Ale właśnie one są ważne. Sami wybieramy, kogo wpuścimy do naszego małego, dziwnego świata. Nie jesteś doskonały. I pozwól, że ci coś powiem. Dziewczyna, którą spotkałeś, też nie jest doskonała. Ważne jest tylko, czy do siebie pasujecie. Tylko o to chodzi. Na tym polega bliskość. Jedyny sposób, żeby się tego dowiedzieć, to spróbować. Nie dowiesz się tego ode mnie. A nawet, gdybym wiedział, nie powiedziałbym takiemu szczylowi.

Buntownik z wyboru.
"Od zawsze obawiałem się, że mogę zostać zraniony, dlatego starałem się nie dawać nikomu okazji do ranienia. Jeśli nie wyjdziesz sam ze skorupy, jest mniejsza szansa, że wyciągną cię na siłę, prawda? Jeśli nie wspinasz się na góry, raczej nie spadniesz z wysokości..."
Jacek Piekara - Alicja

sobota, 6 sierpnia 2011

tak!

"Tak właśnie czuje się człowiek na skalistym dnie rozpaczy
Kiedy dom, który zbudował, walić się zaczyna.
I tak czuje się człowiek, gdy ten kogo znał,
Nie jest tym, kim on jest, a innego nie ma.

Tak właśnie czuje się człowiek, gdy wraca do życia
I znów zaczyna walczyć, by odzyskać władzę.
I tak czuje się człowiek, kiedy wolność ma.
Z pęt wyzwala duszę - swe prawdziwe ja."

Andy Gullahorn.

czwartek, 4 sierpnia 2011

Bojaźń Boża w doświadczeniach

"Synu, jeżeli masz zamiar służyć Panu,
przygotuj swą duszę na doświadczenie!
Zachowaj spokój serca i bądź cierpliwy,
a nie trać równowagi w czasie utrapienia!
Przylgnij do Niego, a nie odstępuj,
abyś był wywyższony w twoim dniu ostatnim.
Przyjmij wszystko, co przyjdzie na ciebie,
a w zmiennych losach utrapienia bądź wytrzymały!
Bo w ogniu doświadcza się złoto,
a ludzi miłych Bogu - w piecu utrapienia.
Bądź Mu wierny, a On zajmie się tobą,
prostuj swe drogi i Jemu zaufaj!"

Mądrość Syracha 2, 1-6


My Bunkie C.S.


"Nie możesz być mężczyzną, który ratuje, jeśli najpierw nie będziesz tym bez konia, który potrzebuje ratunku"

wtorek, 2 sierpnia 2011

do A.

Smutek po części zamienił się w ciekawość. Ciekawość, co w sobie odkryjesz, co poczujesz... :)
Wsłuchaj się w siebie, w swoje SERCE.
powodzenia!





Nowy teledysk Pona:



"(...)zamiast kontrolować wolę po prostu zaufać!(...)"