"Tak wiele ocen wystawionych zbyt pochopnie
Wiele decyzji podjętych zbyt gwałtownie
Wracały do mnie
Dlatego dziś biję się z sobą, jedynie
A w życiu innych stoję obok.
Czasem możemy nie znać czyjejś motywacji do czynu i oddalamy się od racji
Obierając zły azymut
Słowo do wszystkich depozytariuszy prawdy - przyjdzie dzień
Kiedy los to właśnie z was zadrwi
Jeśli nie znasz warunków fakty są Ci obce
Jakbyś mieszkał na księżycu i chciał mówić coś o Polsce
Czasem kompleksy biorą górę nad rozsądkiem
(...)
Kiedyś za wszystko w życiu sam odpowiem
Nikt mniej i nikt więcej po prostu człowiek.
Gdzie jest granica, co wolno i co warto, szukam
A każdy krok jest dla mnie w życiu niespodzianką.
To tylko krok by granice przekroczyć
Spuścić wzrok nie patrzeć w oczy
Przeszłość oddzielić grubą kreską
Lecz może zdążę ułożyć jeszcze wszystko przed śmiercią.
To tylko krok by pomyśleć i się cofnąć
Zatrzymać w gardle słowo, które może kogoś dotknąć
Czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku
Bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze niż spokój."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz