poniedziałek, 13 grudnia 2010

"Uciekamy aż nam zabraknie tchu uciekamy gdy nie widać wyjścia juz uciekamy bo tak jest łatwiej niż stanąć spojrzeć w oczy i walczyć.

Uciekamy przed sobą samym i tym co nie znane
Póki to trwa nie ma czasu by spojrzeć życiu w twarz
Uciekamy przed marzeniami aby się nie sparzyć
Uciekamy przed uczuciami by się nie osłabić
Uciekamy przed trudnymi pytaniami
Uciekamy przed odpowiedziami na nie
Przed odpowiedzialnością
Zasłaniając się beztroską
Uciekamy z kraju kilometry dalej wciąż szukamy raju
Gdzie dają nam więcej nie patrząc na ręce jak na przestępcę więcej
Spotykamy twarze fałszem malowane i te znane których uśmiech szczerość są tak jakby trochę podejrzane
Dusza rdzewieje kiedy masz nadzieje, która topnieje no bo nic sie
nie dzieje
Wiec czekamy miesiącami latami czasami na łut szczęścia,
Który z miejsca ma nas zbawić
Mijamy się z nim znów nie wiedzieć czemu
Uciekamy bojąc się że szansy nie wykorzystamy"
52 Dębiec - Uciekamy



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz