Po co ja tu? [po] po co ja światu?
Z tym złym fatum - szlak w krąg desperatów
Ratuj me oblicze! gdyż niż mam i cienko kwiczę
Stratuj stryczek! gdyż krzyż nam postawią i znicze
A życzę sobie zasnąć i liczę że nastanie jasność
W psychice czarne myśli zgasną,
Powróci światłość - wtedy zrozumiem
Bo póki co nie umiem rozgryźć części choćby tej fobii
W sumie - pogrążony w zadumie, wad tłumie, lat albumie
Wiesz deszcz łez lunie
Po co ja tu? [po] po co ja światu?
Nie katuj, daj atut na to gro dylematów
One ssą jak Nosferatu
Dość batów, dość matów
Ratuj nim skończę z tym lub w domu wariatów
Nie jeden nie wie co to psychiczny eden
siedem dni zlewa się w jeden
Na tym etapie idę na terapię po mózgu mapie,
Aby odnaleźć swą siłę i chwile miłe...
Na tym etapie idę na terapię po mózgu mapie
Położyć schyłek chwilom gdy wątpiłem..."
Pokahontaz - Nie1
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz